
Byłem w sądzie, jako świadek. Jeden sędzia piłkarski, Jacek Granat, obraził się za tekst, że załatwiał sobie Oscara. Ja do Wysokiego Sądu: „Już same te pretensje do mediów uważam za haniebne, bo sędziowie handlowali meczami. I mogę to udowodnić”.
A pani sędzina na to, zbijając mnie kompletnie z tropu: „Ale to tej sprawy nie dotyczy”.
No więc to prawda: Temida jest ślepa.

Jestes iditą, i dalej sprzedawaj kolegow na policji frajerzyno