Klub dla każdego, kogo denerwuje sytuacja w piłce, gdzie wszystko kręci się wokół jednej 'najlepszej drużyny'. Jeżeli też uważcie, że barcwelona (to jest nazwa, której będziemy używać, zawsze pisana z małej litery) osiąga swoje sukcesy nie tylko w sposób sportowy (mówię tu m.in. o decyzjach sędziów z meczów z Chelsea w półfinale LM z 2009 roku, z Arsenalem w 1/8 w 2011 i z Realem w półfinale tego samego roku, przepraszam, jeśli jakąś sytuację pominąłem) zapraszam. Nieważne komu kibicujecie, tu nas coś łączy: nienawiść do barcwelony.