We wrześniowym numerze "Magazynu Futbol" możecie znaleźć pełną listę największych wpadek polskich drużyn w europejskich pucharach. Jedną z nich było odpadnięcie GKS Katowice z Pucharu UEFA z Cementarnicą Skopje. - Skompromitowaliśmy polski futbol - nie ma wątpliwości Marcin Bojarski.
GKS Katowice odpadł na samym początku swojego startu w Pucharze UEFA. Uczestnik tamtej konfrontacji do dziś żałuje straconej szansy. - To starcie bardzo przypominało dwumecz Wisły Kraków z Levadią Tallinn. Rywal był jak najbardziej w naszym zasięgu, a nie zdołaliśmy go pokonać. Był to dla nas wielki wstyd. Odpadliśmy z europejskich pucharów na samym początku i to z macedońską drużyną, w dodatku będąc zespołem lepszym - przypomina sobie "Bojar".
W Macedonii padł bezbramkowy remis, o tym kto awansuje miał zaważyć mecz na stadionie przy ulicy Bukowej. Katowiczanie prowadzili 1:0, ale stracili gola i awans w samej końcówce. - W meczu w Katowicach przeważaliśmy cały czas i były okazje, aby zdobywać bramki. Rywalom wyszła jedna akcja z golem po strzale z przewrotki. Oni jeszcze ten mecz kończyli w dziesiątkę, a my nie potrafiliśmy im strzelić decydującego gola - żałuje dziś piłkarz Piasta Gliwice.
- Jeszcze dwa tygodnie po tym meczu byłem totalnie "zakręcony". Pamiętam, że oni później wylosowali Lens. Naprawdę szkoda było tej szansy - kończy Bojarski.
(Rzeszotary)