Menedżer Manchesteru United, Sir Alex Ferguson już teraz może pochwalić się tytułem szlacheckim. Szkocki trener uważa, że ten sam zaszczyt należy się jego walijskiemu podopiecznemu, Ryanowi Giggsowi!
Giggs jest jedną z legend Czerwonych Diabłów, a do drużyny wprowadzał go właśnie Sir Alex. Mentor doświadczonego zawodnika uważa, że jeśli tytuł szlachecki przyznano Clive'owi Woodwardowi, którego jedyną zasługą było mistrzostwo świata w rugby, to Giggsowi natychmiast należy się to samo.
- Ah, marzę o przystrojeniu mojego składu słowami "Sir Ryan Giggs" - pisze Ferguson na pierwszych stronach nowej książki Giggsa. - Zaliczył w Manchesterze ponad osiemset występów, wiele pod ogromną presją. Czy Ryan nie zasługuje na to samo, co otrzymał tamten rugbista? - pyta.

Popieram! Szkoda tylko, że z reprezentacją nic nie może osiągnąć...
(Kraków)
(Czarna Woda)
(Pleszew)
(Gdańsk)
(Chrzanów)