Kibiców Wisły i Cracovii łączy zgoda. To zdanie wydaje się szalone? Ale takie być nie musi! Bo fani "Białej Gwiazdy" i "Pasów" zgodni są co do jednego: krakowskie symbole trzeba szanować. Maskotki obu klubów - Smok Wawelski i Lajkonik nie muszą obawiać się agresji ze strony kibiców rywala.
Sympatyczny Smok Wawelski, z piłką koło ogona, to jedna z najstarszych piłkarskich maskotek w Polsce. Dopinguje piłkarzy Wisły podczas każdego meczu przy Reymonta. Pasiasty Lajkonik jest od niego młodszy - na stadionie Cracovii pojawił się w 2004 roku. Obie maskotki, mimo skrajnie różnych sympatii klubowych, są szanowane po "nie-swojej" stronie krakowskich Błoń. Nie spotykają się z bluzgami, nie muszą uciekać przed nienawistnymi napaściami - nawet podczas słynnej "Świętej Wojny"!
Czy jest jakieś wyjaśnienie, poza szacunkiem do krakowskich symboli, tej nietypowej zgody? Być może podsuwa je powieść dla dzieci pt. "Porwanie Baltazara Gąbki". W jednym z odcinków jej animowanej wersji pojawia się stadion, a na nim widnieją nazwy kilku krakowskich klubów, w tym właśnie Wisły i Cracovii. Smok zaś wciela się w piłkarza, który efektownym golem z "przewrotki" podobno zapoczątkował sport w podwawelskim grodzie.
Koncepcja Smoka Wawelskiego mającego w sercu dobro największych klubów z Krakowa nie jest zresztą tylko bajkową legendą. Nieżyjący już Tadeusz Kuś, który przez prawie 20 lat odgrywał rolę "Wiślackiej" maskotki, żywo interesował się hokejem. Popularny "Smoku" nie raz widywany był na lodowisku przy ul. Siedleckiego, jak pasjonował się meczami Cracovii.
Smok z Wisły i Pasiasty Lajkonik sympatią darzą również siebie nawzajem. W marcu 2006 roku z okazji stulecia obu klubów wspólnie wybrali się na wernisaż wystawy "Cracovia-Wisła 1906-2006. Święta wojna-święta zgoda" do Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Dali tym samym świetny przykład, jak powinny wyglądać zdrowe relacje pomiędzy klubami i ich kibicami.

Podziwiam śp. Pana Kusia, że potrafił być ponad podziałami. To niełatwa sztuka, ale prawdziwa miłość do sportu może przezwyciężyć takie bariery :)

hehe :) dobre :)

Powaliło was... Myślicie że jak Lajkonik sobie przyjdzie na Reymonta to nie dostanie po mordzie ??
(Kraków)
(Czarna Woda)
(Pleszew)
(Gdańsk)
(Chrzanów)