David Beckham w rozmowie z dziennikarzami amerykańskiej stacji radiowej Fox Sports Radio przyznał, że gdyby nie fakt, że nie może być pewny wyjazdu na przyszłoroczne mistrzostwa świata z reprezentacją Anglii, nigdy nie przenosiłby się do AC Milan. Po prostu trudno znosi rozłąkę z rodziną.
- Ci którzy mnie znają, wiedzą jak ważne są dla mnie dzieci i jak ważna jest żona. Nienawidzę być z dala od nich. To mnie dobija. Ale muszę zrobić wszystko co tylko możliwe, żeby zwiększyć swoje szanse na wyjazd na mundial. To jedyny powód, dla którego zdecydowałem się przenieść do Mediolanu, z dala od mojej rodziny, na sześć miesięcy - przyznał.
Piłkarz Los Angeles Galaxy grał już we włoskim klubie, na zasadzie wypożyczenia, w drugiej połowie zeszłego sezonu.
(Kraków)
(Czarna Woda)
(Pleszew)
(Gdańsk)
(Chrzanów)